Dziennik budowy · #1 · 27–30 września 2026
Aplikacja urosła szybciej niż ja
Zbudowałem sobie aplikację do nawyków. Miała liczniki, statystyki, trening, cele na kwartał. Po paru tygodniach napisałem: „Zauważyłem, że sama aplikacja się rozwinęła, a ja z niej nie korzystam”.
Dwanaście nawyków naraz. Arytmetyka jest bezlitosna: jeśli każdy trzymasz w 90%, szansa na dzień zaliczony w całości to 0,9 do potęgi liczby nawyków. Przy dwóch to 81%. Przy dziesięciu 35%. Większość dni wygląda na porażkę, chociaż nią nie jest. „Jak próbuję wszystko naraz, to się wypalam.”
Więc w tym tygodniu ciąłem, zamiast dokładać.
Najwyżej trzy rzeczy na start. Jeden nawyk zamiany i jeden–dwa liczniki. Resztę aplikacja odkłada do archiwum jednym przyciskiem. Nic nie kasuje.
Licznik przestał kłamać. Pokazywał „dzień 29”, bo minęło 29 dni od założenia, a nie dlatego, że 29 razy coś potwierdziłem. Teraz rośnie tylko o dni odhaczone ptaszkiem. Rekord spadł. Za to jest prawdziwy.
Kolejny poziom trzeba odblokować. Po 21 dniach aplikacja liczy dni zaliczone w całości. 17 z 21 – dokładasz jedną albo dwie rzeczy. Mniej – powtarzasz etap. Bez kary, ten sam poziom jeszcze raz.
Na start pięć pytań zamiast listy. Co ma być inaczej za trzy miesiące, co najbardziej szkodzi, kiedy to wraca, co zrobisz zamiast. Z odpowiedzi powstaje jedno zdanie na moment, w którym jest najtrudniej.
Cele kwartalne zniknęły z ekranu dnia. Są, ale schowane. Ekran „Dziś” pokazuje tylko to, co jest do zrobienia dziś.
Jedno ćwiczenie przestało być obowiązkiem. Zostało w aplikacji, ale robię je, kiedy mam ochotę, i nic się nie liczy. Nie wszystko musi być nawykiem.
Budowałem to z AI. Ja mówię, co nie działa u mnie na telefonie, AI pisze kod, ja sprawdzam. Siedem zmian w trzy dni, każda przetestowana, zanim trafiła na telefon. Najciekawsze poprawki nie przyszły z planu, tylko z używania: po wyzerowaniu licznika ptaszek tego samego dnia pokazywał „dzień 2”. Zauważyłem to rano, poprawka była tego samego ranka.
Najważniejsza lekcja nie jest techniczna. Łatwiej zbudować system na dwanaście nawyków niż wytrzymać trzy.
Budowanie daje poczucie postępu. Dopiero ptaszek daje postęp.
Jestem na trzecim dniu pierwszego etapu. Za trzy tygodnie aplikacja sama powie, czy mogę dołożyć coś więcej. Albo nie. Też jest opcja.